anesia - komentarze |
Ale jestem wnerwiona.No bo miałyśmy iść z Kaśką na dyskotekę. Spóźniłyśmy się,bo się malowałyśmy...Po drodze spotykałyśmy kilka dziewczyn,co nam powiedziały,że już nie wpuszczają.Nie zraziłyśmy się tym,tylko szłyśmy dalej.Rzeczywiście już nie wpuszczali.Ale mimo to stanęłyśmy pod drzwiamy.Stało tam jeszcze kilka osób,w tym trzy kredki.Patrzymy,a tu idą nauczyciele: Przechszta,jej mąż i już nie pamiętam kto...I co się okazało?Że te kredki wpuścili,a nas nie! Masakrycznie się wkurwiłyśmy,więc poszłyśmy na miasto.A co?!W końcu poczłyśmy do"Koliby".Tam była dopiero zwała.Najpierw zamówiłyśmy po sokui narzekałyśmy na nauczycieli.Powoli nam się poprawiał humor.Następnie zamówiłyśmy porcję frytek z sosem,bo na dwie porcje nam nie starczyło![]() ![]() ![]() |
|
Tak napisali inni: |
Talk.pl :: Wróć |